Każdy z nas od czasu do czasu ma po prostu zły dzień, ale ci, którym permamentnie jest smutno, mogą zmagać się z depresją sprawiającą, że nie można normalnie funkcjonować. Według amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego, depresja jest spowodowana psychologicznymi, biologicznymi i środowiskowymi czynnikami. Istnieją różne jej rodzaje, ale wszystkie mają te same podstawowe objawy. Oto pięć najpowszechniejszych symptomów rozpoznania choroby.
Osoby doświadczające osłabienia pamięci stają się zapominalskie i niezdolne do przyswojenia nowych informacji. Częściej się mylą, są zdezorientowane, a jednocześnie bardziej nerwowe z powodu zmagania się z problemami poznawczymi. W jednym przypadku zmniejszenie zdolności zapamiętywania jest czasowe, w innym długotrwałe - wszystko zależy od przyczyn leżących u podstaw dolegliwości.
Powszechnie wiadomo, że rozwód rodziców ma ogromny wpływ na rozwój dzieci. Negatywne oddziaływanie rozstania rodziców nie ustępuje jednak wraz z osiagnięciem przez pociechy dorosłości - jako osoby dorosłe dzieci rozwodników zmagają się z różnymi problemami, m. in. częściej doświadczają myśli samobójczych.
Przekonanie, że osoby starsze są bardziej narażone na słabej jakości sen wdaje się fałszywe - w rzeczywistości może być wręcz odwrotnie, uważają amerykańscy badacze.
Choć wiele osób usilnie poszukuje sposobów na odchudzanie i walczy otyłością, znacza liczba ludzi zmaga się z odrwotnym problemem - chcą przytyć.
Kontynuując serię książkowych spotkań z czytelnikiem w gabinecie psychologa terapeuty, podejmuje temat depresji.
Poporodowa, przedporodowa, dwubiegunowa, sezonowa, związana ze stratą pracy, złamanym sercem, wymagająca specjalistycznego leczenia lub… czekolady – depresja to pojęcie popularne w polskiej sieci. Jednakże głębsza analiza dotycząca zwłaszcza przekazów z mediów społecznościowych wskazuje, że słowo "depresja" jest bardzo pojemne. Mianem tej choroby internauci określają przejściowe spadki nastrojów, jesienne smuteczki lub przelotne rozczarowania.
Nie trzeba spędzać wielu godzin na siłowni czy wyciskać z siebie siódme poty, by zyskać zdrowie i lepsze samopoczucie dzięki aktywności fizycznej. Powtarza się to niczym mantrę, ale nie bez powodu. Regularność jest tu kluczem do skucesu, już trzydziestominutowe codzienne spacery mogą w długiej perspektywie być istotniejsze dla zdrowia niż szuflada pełna leków.
Osoby w wieku powyżej 100 lat czują się bezradne, ale nie bezwartościowe pomimo wielu orgraniczeń, jakich codziennie doświadczają. Ogólnie rzecz ujmując, cieszą się dobrym nastrojem, wynika z nowych badań.
Demi Moore, która niedawno rozstała się z Ashtonem Kutcherem i znalazła się w szpitalu z powodu wycieńczenia oraz bardzo kiepskiego stanu psychicznego, chce podnieść się z ciężkiej sytuacji życiowej. Pomocy szuka u duchowego guru.
Powszechnie wiadomo, że kiedy temperatura na zewnątrz spada, nasza waga często rośnie. Zimą odczuwa się zwiększony apetyt na potrawy zgubne dla zdrowej i ułatwiającej zachowanie ładnej sylwetki diety. Ponadto mroźna aura nie zachęca do porzucenia domowych pieleszy i aktywności na swieżym powietrzu. Na szczęście nie jesteśmy bezradni - poniżej kilka prostych sposobów na uniknięcie zimowego nadmiaru kilogramów.
Starania, by być aktywnym fizycznie, mogą mieć duże znaczenie dla osób leczonych z powodu nowotworów. Być może aktywność fizyczna to ostatnia rzecz, o jakiej się myśli podczas powodującego wyczerpanie leczeniu raka, ale według badań uczonych z Uniwersytetu w Hongkongu, ćwiczenia stanowią klucz do odzyskania sprawności fizycznej i dobrego samopoczucia psychicznego.
Melisa (Melissa officinalis) pochodzi z południowej Europy. Jest wieloletnim ziołem o zapachu zbliżonym do cytryny. Od wieków uważano roślinę za wykazującą działanie uspokajające, przeciwgorączkowe, przeciwbakteryjne, rozkurczowe, hipotensyjne (obniżające ciśnienie krwi), wspomagające pamięć. Ze wzglęu na niezwykle szerokie zasosowanie nazywana jest ziołowym panaceum. Wyniki badań laboratoryjnych sugerują, że melisa zawiera wysokie stężenie antyoksydantów.
To więcej niż po prostu smutek - sezonowe zaburzenia afektywne (SAD) rozwija się każdej zimy u wielu Polaków. Oto kilka sposobów na to, jak sobie pomóc.
"Nie mam czasu" to jedna z najczęściej powtarzanych współcześnie fraz. Jak nie dać się spadkowi mentalnej formy, jeśli brak czasu na masaż, relaks w saunie czy trening na siłowni? Wystarczy kilkadziesiąt sekund, by odnaleźć pozytywne nastawienie.
Słodkie owoce mogą być dobrym wyborem dla osób ze stanem przedcukrzycowym