Na Uniwersytecie w Szardży (Zjednoczone Emiraty Arabskie) ustalono, że trudność w podniesieniu przedmiotu ważącego 5 kg może być wczesnym sygnałem ostrzegawczym wielu chorób u osób starszych. Taki prosty test może ujawniać zagrożenia zdrowotne jeszcze zanim pojawią się wyraźne objawy.
Ryzyko chorób sercowo-naczyniowych zaczyna różnicować się między płciami wcześniej, niż dotąd sądzono. Mężczyźni osiągają określony poziom ryzyka chorób serca wyraźnie szybciej niż kobiety.
Nowe badanie przeprowadzone przez Uniwersytet w Bristolu, obejmujące ponad milion osób, wykazało, że niższy poziom cholesterolu może zmniejszać ryzyko rozwoju demencji.
Badania sugerują, że osoby prowadzące nocny tryb życia („nocne marki") mogą być bardziej narażone na problemy z sercem, zwłaszcza w średnim i starszym wieku. Ryzyko to wydaje się szczególnie wyraźne u kobiet.
Kiedy we krwi znajduje się zbyt dużo cholesterolu, może rozwinąć się choroba zwana hipercholesterolemią. Jest ona groźna, ponieważ nadmiar cholesterolu odkłada się w tętnicach, co zwiększa ryzyko chorób serca.
Jedzenie czekolady co najmniej raz w tygodniu wiąże się z obniżonym ryzykiem chorób serca.
Zdolność cząsteczek HDL, czyli tzw. „dobrego" cholesterolu, do zmniejszania stanu zapalnego w komórkach wyściełających naczynia krwionośne może pomóc przewidywać ryzyko zawału serca i innych poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Badania sugerują, że nie tylko ilość HDL, ale przede wszystkim jego funkcja przeciwzapalna ma znaczenie dla zdrowia serca.
Diety bogate w polifenole mają związek z wolniejszym wzrostem ryzyka sercowo-naczyniowego.
Osiem kluczowych składników odżywczych - witaminy z grupy B - może mieć istotny wpływ na demencję, choroby sercowo-naczyniowe i inne problemy zdrowotne. Badania wskazują, że witaminy te odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu mózgu, zdrowiu serca, regeneracji po operacjach bariatrycznych, zapobieganiu wadom cewy nerwowej, a nawet w ryzyku rozwoju nowotworów.
Badania kliniczne na ludziach pokazują, że czarnuszka wykazuje działanie przeciw otyłości i chroniące serce.
Obwód szyi sygnalizuje ryzyko chorób serca i metabolicznych. Nawet prawidłowe BMI nie eliminuje tych zagrożeń.
Obniżenie poziomu cholesterolu LDL (lipoproteiny o niskiej gęstości) przynosi znaczące korzyści w leczeniu oraz zapobieganiu chorobom sercowo-naczyniowym. LDL, często nazywany „złym" cholesterolem, w podwyższonych stężeniach może zatykać tętnice i istotnie zwiększać ryzyko zawału serca oraz udaru mózgu. Według ekspertów, warto obniżać LDL najsilniejszymi dawkami statyn.
Umiarkowana lub intensywna aktywność fizyczna może znacząco zmniejszyć ryzyko rozwoju niewydolności serca.
Najnowsze badanie kliniczne wykazało, że doustny agonista receptora GLP-1 - orforglipron - prowadzi do znaczącej utraty masy ciała u osób z otyłością, które nie chorują na cukrzycę typu 2. To przełomowe odkrycie, ponieważ większość leków z tej grupy dostępna jest wyłącznie w formie iniekcji, co ogranicza dostęp i zwiększa koszty terapii. Doustna forma może zatem znacząco poszerzyć możliwości leczenia otyłości.
Tai chi okazało się równie skuteczne jak tradycyjne ćwiczenia w zmniejszaniu obwodu talii u osób po 50-tym roku życia z otyłością w środkowej części ciała.
Operacja bariatryczna skuteczniejsza niż leki GLP-1 odchudzające w dłuższej perspektywie