Kilkanaście probiotyków może być pomocnych w walce z objawami depresji.
Świeża kiszona kapusta jest niskokaloryczna i dostarcza ważnych składników. Zawiera m. in. witaminę C, witaminę K, potas, wapń, żelazo, kwas foliowy. Jeśli chodzi o kulinarne sposoby wykorzystania kapusty, w Polsce najpopularniejszy jest chyba bigos i surówki. Bez względu jednak do jakich potraw dodaje się tę kapustę, warto pamiętać, by nie zabrakło jej w cotygodniowym menu, bo bardzo przydaje się organizmowi. Oto kilka ważnych dla nas efektów tego produktu:
Mężczyźni w średnim wieku, którzy zmagają się z lękami i niepokojem oraz często się zamartwiają, mogą być narażeni na wyższe ryzyko zachorowania na choroby serca, udar i cukrzycę typu 2 wraz z wiekiem.
Seniorzy, którzy dołączają do zajęć grupowych, osłabiają u siebie poczucie samotności i izolacji społecznej.
Uczucie zawrotu głowy tuż po wstaniu z powodu niedociśnienia ortostatycznego lub przejściowego spadku ciśnienia krwi i przyspieszenia akcji serca to powszechne zaburzenie. Eksperci mówią, jak sobie z tym radzić.
Ludzie, którzy doświadczyli nasilonego stresu, lęku i depresji na początku pandemii, byli bardziej narażeni na zachorowanie na COVID-19.
Stres może osłabiać pamięci krótkotrwałą u osób starszych.
Sypianie krócej niż zalecane osiem godzin na dobę wiąże się z natrętnymi, powtarzającymi się myślami, takimi jak te charakterystyczne dla stanów lękowych lub depresji.
Powszechnie uważa się, że stres przyczynia się do nasilonego picia alkoholu. Sądzi się, że napoje wyskokowe zmniejszają napięcie wywołane przez stres, a także łagodzą nieprzyjemne objawy lęku. Jak się okazuje, niepokój i lęk stanowią silniejsze predyktory ryzykownego picia.
Pieniądze szczęścia nie dają, dotyczy to także wszelkich wartości materialnych: badania pokazują, że ludzie, którzy przywiązują dużą wagę do bogactwa, statusu materialnego i innych tego rodzaju rzeczy, są bardziej przygnębieni, niespokojni i mniej towarzyscy niż pozostali.
W przypadku lęku napadowego psychoterapia przynosi dobre rezultaty i jej efekty są trwałe, mówią eksperci z Uniwersytetu w Lund w Szwecji.
Wiele osób prawdopodobnie doświadczyło problemów ze snem z powodu pandemii COVID-19. Jak odkryli uczeni z Washington State University, stres, lęk i depresja podczas pierwszych kilku tygodni pandemii wiązały się z niższą jakością snu i spowodowały, że odpoczynek był krótszy niż zwykle.
Okazuje się, że przysłowie "Jak Polak głodny to zły", ma bardziej uniwersalne zastosowanie. Nagły spadek glukozy, którego doświadczamy, gdy jesteśmy głodni, może wpływać na nasz nastrój, wskazują uczeni z University of Guelph.
Depresja ma bardzo istotny wpływ na jakość życia we wszystkich jego etapach, ale niewiele wiadomo na temat czynników związanych z depresją w ostatnim roku życia. Niedawno ustalono, że 59,3 proc. osób cierpiało na tę chorobę w ostatnim miesiącu przed swoją śmiercią.
Filozofowie i naukowcy od dawna interesują się tym, jak umysł przyjmuje nieuchronność śmierci, zarówno poznawczo, jak i emocjonalnie. Można by się spodziewać, przykładowo, że przypomnienie o śmiertelności, np. o nagłej śmierci ukochanej osoby, wprowadzą nas w stan obezwładniającego lęku przed nieznanym. Tak się jednak nie dzieje. Jeśli perspektywa śmierci jest tak niejasna, dlaczego nie drżymy w ciągłym strachu z tego powodu?