Morskie fale upałów, czyli długie okresy wyjątkowo wysokiej temperatury wód oceanicznych, są coraz częściej postrzegane nie tylko jako problem środowiskowy, ale również jako zagrożenie dla zdrowia ludzi. Naukowcy z Adelaide University i University of Hong Kong podkreślają, że ich wpływ na człowieka był dotąd znacznie mniej analizowany niż skutki dla ekosystemów.
Polietylen, jeden z najczęściej produkowanych tworzyw sztucznych na świecie, może mieć negatywny wpływ na zdrowie wątroby. Naukowcy z Texas A&M University odkryli, że mikrocząsteczki tego plastiku mogą przyczyniać się do rozwoju stłuszczeniowej choroby wątroby. Jest to o tyle zaskakujące, że polietylen był dotąd uznawany za jeden z bardziej biologicznie obojętnych rodzajów mikroplastiku.
Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Curtin University pokazuje, że spalanie odpadów z tworzyw sztucznych w gospodarstwach domowych jest znacznie powszechniejsze, niż dotychczas sądzono. W wielu krajach rozwijających się plastik służy nie tylko jako odpad, ale również jako źródło energii do gotowania, ogrzewania czy rozpalania ognia.
Osoby starsze żyjące w środowisku o wyższym poziomie zanieczyszczenia powietrza są bardziej narażone na rozwój choroby Alzheimera.
Długotrwała ekspozycja na przemysłowy rozpuszczalnik trichloroetylen (TCE) w powietrzu może być powiązana ze zwiększonym ryzykiem choroby Parkinsona.
Codzienna ekspozycja na niektóre substancje używane do produkcji plastikowych artykułów gospodarstwa domowego mogła być powiązana z ponad 356 tysiącami zgonów na całym świecie z powodu chorób serca tylko w 2018 roku.
Zazwyczaj spędzamy 80 proc. czasu w pomieszczeniach, a jakość powietrza w nich zależy od rodzaju budynku, źródeł zanieczyszczeń wewnętrznych i zewnętrznych oraz systemu HVAC (ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji). Nowe badania Uniwersytetu Utah wykazały, że system HVAC odgrywa kluczową rolę w tym, ile zanieczyszczeń z zewnątrz dostaje się do wnętrza.
Nanoplastik jest wszędzie. Te drobinki są tak małe, że mogą gromadzić się na bakteriach i być wchłaniane przez korzenie roślin; znajdują się w naszej żywności, wodzie i ciałach. Nie znamy jeszcze pełnego zakresu ich wpływu na nasze zdrowie, ale nowe badania na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign sugerują, że część nanoplastiku może zwiększać zjadliwość (wirulencję) patogenów przenoszonych przez żywność.
W ciągu ostatnich dwóch dekad Europa lepiej przystosowała się do niskich temperatur niż do wysokich. Eksperci pokazali, że w ostatnich latach nastąpił znaczny spadek ryzyka śmierci związanego z zimnem w porównaniu z pierwszą dekadą lat 2000. W tym samym okresie zaobserwowano również spadek ryzyka zgonów związanych z upałami, chociaż był on mniejszy.
Plastik jest wszędzie. Wiele produktów codziennego użytku, takich jak deski do krojenia, ubrania i gąbki do czyszczenia, może narażać ludzi na kontakt z maleńkimi cząstkami plastiku o szerokości mikrometra. Teraz do tej listy można dodać gumę do żucia. Uczeni odkryli, że guma może uwalniać do śliny setki, a nawet tysiące kawałków mikroplastiku na jeden listek, one zaś łatwo mogą zostać połknięte.
Odkryto, że ilość wizyt u specjalistów z powodu problemów z oczyma wzrosła ponad dwukrotnie w okresach, gdy w atmosferze znajdowały się cząstki stałe pochodzące z zanieczyszczeń powietrza, co wskazuje na możliwy związek między zmianami klimatu a zdrowiem oczu, ostrzegają medycy z University of Colorado.
Air fryer, czyli urządzenie, która pozwala na „gotowanie" za pomocą gorącego powietrza, wytwarza niewielką część zanieczyszczeń powietrza w pomieszczeniach w porównaniu z innymi metodami gotowania, w tym ze smażeniem na patelni i w głębokim tłuszczu.
Jak odkryli Amerykanie, ekstremalne upały znacząco zmieniają sposób, w jaki ludzie prowadzą swoje codzienne życie - skwar oddziałuje na wszystko, od czasu, jaki spędzamy w domu po wybór środków transportu.
W krajach o większych nierównościach - ekonomicznych, związanych z zanieczyszczeniem lub chorobami - ludzie cechują się starszym biologicznym wiekiem mózgu, mówią eksperci z University of Surrey.
Wiele kosmetyków sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie prawdopodobnie zawiera duże ilości substancji per- i polifluoroalkilowych (PFAS), czyli potencjalnie toksyczne substancje powodujących szereg poważnych schorzeń, ostrzegają eksperci z Uniwersytetu Notre Dame w USA.