Nowe badanie sugeruje, że jedzenie nieprzetworzonej żywności może uruchamiać wrodzony „instynkt żywieniowy", który wpływa na to, jakie produkty wybieramy i w jakich proporcjach trafiają one na talerz.
Po przeanalizowaniu skanów mózgu u około 30 tysięcy osób odkryto uderzające powiązania między częstym spożywaniem ultraprzetworzonej żywności (UPF, ultra-processed foods) a mierzalnymi różnicami w strukturze mózgu. Różnice te mogą być częścią mechanizmu sprzężenia zwrotnego, który sprzyja przejadaniu się i uzależnieniu od jedzenia.
Fruktoza może wywoływać zmiany w mózgu prowadzące do przejadania się. Stwierdzono, że po wypiciu napoju zawierającego fruktozę mózg nie rejestruje uczucia sytości w taki sam sposób, jak ma to miejsce po spożyciu glukozy.
Dorośli Amerykanie w średnim wieku - szczególnie kobiety po pięćdziesiątce - coraz częściej spełniają kryteria uzależnienia od ultraprzetworzonej żywności. To pierwsze pokolenie Amerykanów, które dorastało otoczone takimi produktami, co mogło trwale wpłynąć na ich nawyki żywieniowe.
Dieta wysokotłuszczowa może zaburzać zegar biologiczny, który normalnie kontroluje uczucie sytości, a to prowadzi do przejadania się i otyłości.
Regularne stosowanie diety wysokotłuszczowej może zmniejszyć zdolność mózgu do regulowania ilości przyjmowanych kalorii.
Niektóre badania wskazują, że ćwiczenia prowadzą do przejadania się z powodu nasilenia apetytu lub usprawiedliwienia dodatkowego posiłku, inne testy pokazują, że ćwiczenia regulują głód i mogą pomóc w ograniczeniu przejadania się. Nowe badania dowodzą, że ćwiczenia są czynnikiem ochronnym, tzn. pomagają przestrzegać programu dietetycznego.
Osoby, które wiedzą, że zmagają się z nadwagą lub otyłością, częściej przybierają na wadze niż ci, które nie są świadomi, że mogą ważyć ponad normę.
Jedzenie stymuluje endogenny układ opioidowy mózgu, który odpowiada za sygnały przyjemności i sytości.
Codziennie zjadamy, nie przyznając się do tego, równowartość trzech dodatkowych cheeseburgerów McDonald's - niezależnie od talii.
Statystyki amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention, CDC) pokazują, że otyłość dotyka ponad 40 proc. dorosłych Amerykanów, zwiększając u nich ryzyko chorób serca, udaru mózgu, cukrzycy typu 2 i niektórych rodzajów raka. Co ciekawe, eksperci uważają, że przejadanie się nie jest główną przyczyną problemu nadmiernej wagi.
Jedzenie to jedna z podstawowych, powtarzających się życiowych przyjemności, ale bezpieczniej jest sięgać po posiłek z głodu i monitorować poziom nasycenia.
W nowych testach sprawdzono, jak organizm radził sobie, gdy ludzie kontynuowali jedzenie pizzy także po tym, jak czuli się najedzeni. Okazało się, że nasz metabolizm jest zaskakująco dobry w radzeniu sobie z nadmiernym ‘dogadzaniem sobie'.
Każdy doświadcza lęku czy niepokoju, ale jeśli takie stany emocjonalne się przedłużają, oddziałują zarówno na mentalne, jak i fizyczne samopoczucie. Jednym z ich efektów jest zaburzenie apetytu.
Warto umieć odróżnić chęć sięgnięcia po jedzenie z powodu głodu od tej wynikającej ze stresu, inaczej łatwo o nadwagę.
Wpisy na X (d. Twitterze) ujawniają, kto się zmaga z samotnością