Nowe badanie sugeruje, że popularna grupa leków obniżających ciśnienie może wiązać się z większym ryzykiem pogorszenia funkcji nerek u osób z cukrzycą typu 2. Chodzi o dihydropirydynowe blokery kanału wapniowego (DCCB), które są często stosowane jako leczenie drugiego rzutu u pacjentów z cukrzycową chorobą nerek.
Nowe badanie wykazało, że finerenon może spowalniać pogarszanie się funkcji nerek i zmniejszać ryzyko poważnych powikłań zdrowotnych u osób z przewlekłą chorobą nerek (PChN), które nie chorują na cukrzycę.
Przewlekła choroba nerek należy dziś do najpoważniejszych problemów zdrowotnych na świecie. Według analizy z 2025 roku liczba osób z zaburzoną funkcją nerek wzrosła z 378 milionów w 1990 roku do aż 788 milionów w 2023 roku. Wraz ze starzeniem się społeczeństw choroba po raz pierwszy znalazła się w pierwszej dziesiątce najczęstszych przyczyn zgonów na świecie.
Przewlekła choroba nerek (Chronic Kidney Disease, CKD) dotyka setek milionów ludzi na świecie i jest jedną z głównych przyczyn niewydolności nerek. W zaawansowanych stadiach wielu pacjentów wymaga dializ, aby przeżyć.
Testy przeprowadzone przez Mass General Brigham sugerują, że dążenie do bardziej intensywnego obniżania ciśnienia krwi może przynosić większe korzyści zdrowotne, niż wcześniej sądzono. Wyniki wskazują, że zalety silniejszej kontroli ciśnienia mogą przewyższać obawy związane z nadmiernym leczeniem nadciśnienia.
Już nawet kilka minut intensywnej aktywności fizycznej dziennie może znacząco obniżyć ryzyko rozwoju poważnych chorób, takich jak zapalenie stawów, choroby serca czy demencja.
Naukowcy odkryli kluczowy mechanizm wyjaśniający, dlaczego ponad połowa osób z przewlekłą chorobą nerek umiera z powodu powikłań sercowo-naczyniowych. Uszkodzone nerki uwalniają do krwiobiegu substancje, które bezpośrednio uszkadzają serce.
Codzienne przyjmowanie suplementu z olejem z ryb może znacząco obniżyć ryzyko poważnych powikłań sercowo-naczyniowych u osób poddawanych dializie z powodu niewydolności nerek.
Nawet niewielkie obniżenie zawartości soli w powszechnie spożywanych produktach może przynieść znaczące korzyści zdrowotne na poziomie całych populacji Francji i Wielkiej Brytanii.
Przewlekła choroba nerek (Chronic kidney disease, CKD) dotyka ludzi na całym świecie i często postępuje do momentu, w którym pacjenci muszą polegać na regularnej dializie, aby przeżyć. Mimo że schorzenie jest powszechne i poważne, wciąż nie ma zatwierdzonych leków, które mogłyby aktywnie przywracać funkcję nerek. Na Uniwersytecie Tohoku zastosowano nowe podejście - wykorzystano ponownie lek stosowany w leczeniu zaparć i okazało się, że może spowalniać utratę funkcji nerek u osób z CKD.
Nowe, szeroko zakrojone badanie globalne ujawniło, że przewlekła choroba nerek (chronic kidney disease, CKD) dotyka już prawie 800 milionów ludzi na świecie i stała się jedną z dziesięciu najczęstszych przyczyn zgonów na świecie. Liczba osób z ograniczoną funkcją nerek wzrosła z 378 milionów w 1990 roku do 788 milionów w 2023 roku, co wiąże się ze starzeniem się populacji i jej wzrostem. Po raz pierwszy CKD znalazła się w pierwszej dziesiątce przyczyn śmierci na świecie.
Nowa, silnie działająca tabletka okazała się skuteczna w obniżaniu uporczywie wysokiego ciśnienia tętniczego, które nie reaguje na standardowe leczenie.
Choroby serca pozostają główną przyczyną zgonów na świecie, a wiele czynników ryzyka wciąż się nasila - wynika z raportu 2025 Heart Disease and Stroke Statistics.
Zbadano zmiany strukturalne w nerkach pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą typu 2. Wyniki pokazują, że wysokie ciśnienie krwi może prowadzić do nieprawidłowości w komórkach podocytarnych - wyspecjalizowanych komórkach filtra nerkowego - nawet bez współistniejących chorób, takich jak cukrzyca.
Sotagliflozyna, lek zatwierdzony przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków do leczenia cukrzycy typu 2 oraz chorób nerek u pacjentów z dodatkowymi czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego, może znacząco zmniejszyć ryzyko zawału serca i udaru u tych pacjentów.
Dieta niskowęglowodanowa może skutkować nadmiarem cholesterolu – to wina genów