Większość już słyszała o sezonowym zaburzeniu afektywnym (seasonal affective disorder, SAD). Jesienno-zimowa depresja spowodowana jest m. in. mniejszą ilością światła słonecznego podczas krótszych dni. Okazuje się jednak, że nie tylko zimowa aura może przygnębiać. Jak pisz Daily Mail, letni czas także może przysporzyć smutków.
Menopauza może sprawić, że kobiety czują się, jakby nie miały kontroli nad własnym ciałem. Na szczęście istnieją sposoby, aby złagodzić jej objawy i niekoniecznie musi chodzić o farmaceutyki, pewne modyfikacje w codziennym stylu życia pomagają uśmierzyć dotkliwe symptomu klimakterium.
Wszyscy znamy to uczucie, które pojawia się wraz z nadejściem wiosny i wydłużaniem się dni. Nasz poziom energii wzrasta i czujemy się zdrowsi, bardziej aktywni i optymistyczni. Niemniej pozostaje pytanie: dlaczego się tak czujemy oraz jakie mechanizmy sterują tym wewnętrznym zegarem biologicznym? Zespół naukowców z Wlk. Brytanii odkrył proces, który kontroluje sezonowe zmiany w hormonach. Odkrycia, opublikowane w czasopiśmie Current Biology, mogą przyczynić się do opracowania metod leczenia sezonowego zaburzenia afektywnego (SAD).
Jesteś skowronkiem czy sową? Większość z nas potrafi odpowiedzieć na to pytanie bez namysłu. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę z tego, jak pora, o której się budzimy i idziemy spać, wpływa na nasz organizm. Od godziny dnia zależą różne procesy zachodzące w naszym ciele, a co za tym idzie - nasze samopoczucie.
W południe jesteśmy najbardziej skłonni do śpiewu, to także dobry czas na tabletkę uśmierzającą ból spowodowany osteoartretyzmem. Około 17 jesteśmy najszczęśliwsi, ale o tej porze objawy przeziębienia najsilniej dają o sobie znać. Dobowy cykl ma wpływ na różne aspekty naszego życia - przekonują naukowcy. A ponieważ obecnie bada się niemal wszystko, uczeni postanowili sprawdzić, jak oddziałuje na ludzi pora dnia.