Badania pokazują, że chociaż ateiści i wierzący współdzielą wartości moralne np. te związane z ochroną osób bezbronnych, ci pierwsi rzadziej wspierają promowanie spójności grupy i są bardziej skłonni do oceniania moralności działań na podstawie ich konsekwencji.
Osoby religijne w obliczu kryzysów życiowych polegają na takich strategiach regulacji emocji, jakich używają psychologowie. Ludzie ci pozytywnych sposobów myślenia o trudnościach, praktyce nazywanej w psychologii „pozytywnym przewartościowaniem". Co więcej, mają wiarę w zdolność radzenia sobie z problemami, co określa się z kolei jako „poczucie własnej skuteczności". Strategie te łagodzą objawy lęku i depresji.
Na całym świecie na demencję choruje 50 milionów ludzi. Uczeni z University of Exeter postanowili sprawdzić, co ma największe znaczenie dla poprawy jakości życia pacjentów z otępieniem.
Osoby, które uczęszczają na nabożeństwa przynajmniej raz w tygodniu, są znacznie mniej narażone na „śmierci z rozpaczy", czyli utratę życia w związku z samobójstwem, przedawkowaniem narkotyków, czy zatruciem alkoholem.
Zaburzenia lękowe to najczęstszy rodzaj problemów psychicznych, ale naukowcy niewiele wiedzą na temat czynników związanych z ich leczeniem. W nowym badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie w Toronto przeanalizowano trzy aspekty powrotu do zdrowia i okazało się, że wielu pacjentów cierpiących wcześniej na te zaburzenia, dzięki określonym czynnikom, odzyskało pełnię zdrowia psychicznego.
Badania z udziałem grupy staruszków z południowych Włoch wykazały, że osoby długowieczne mają dobre relacje z bliskimi i są optymistami. Uczestnicy w wieku powyżej 90 lat mieli gorsze zdrowie fizyczne, ale lepsze samopoczucie psychiczne niż młodsi członkowie ich rodziny.
Długowieczność zależy przede wszystkim od genów, stylu życia i pewnie... łutu szczęścia. Jest też parę takich czynników, które - ku zaskoczeniu wielu - mogą wpływać na zwiększenie szans na dłuższe życie. Zobacz, o czym mowa.
Wiara w Boga może mieć prozdrowotne efekty. Włoscy uczeni przeprowadzili badania, z których wynika, że u ludzi wierzących choroba Alzheimera rozwija się z opóźnieniem.
Mózgi osób wierzących różnią od mózgów ludzi niezwiązanych z religią. Okazuje się też, że łatwiej jest im się uchronić przed depresją.
Każdy go pragnie i za nim bardziej lub mniej skutecznie podąża. Podobno da się je zdobyć, bo można spotkać ludzi, którzy przyznają - raczej ściszonym tonem, wszak bogowie są zazdrośni - że je posiedli. Mowa oczywiście o szczęściu. Dzięki badaniom można wskazać konkretne czynniki sprzyjające poczuciu zadowolenia, spokoju i odprężenia.
Tworzenie wyobrażonych postaci przez osoby dorosłe może łagodzić samotność. Myślenie o dobrym towarzyszu obdarzonym nadnaturalną mocą zmienia sposób postrzegania trudnej sytuacji, a także ochrania przed negatywnymi skutkami traumy – dowodzą badania SWPS w Sopocie.
Bardzo religijni Amerykanie cieszą się lepszym ogólnym samopoczuciem niż ci, którzy luźniej traktują kwestie wiary i osoby zupełnie nie interesujące się sprawami tego rodzaju, wynika z sondażu Gallupa.
Regularne uczestnictwo w nabożeństwach jest związane z bardziej optymistycznym spojrzeniem na świat i mniejszymi skłonnościami do depresji.
Martwisz się, że popełniłeś/aś błąd? Jeśli jesteś osobą wierzącą, po prostu pomyśl o Bogu, to cię uspokoi - mówią uczeni.
Z najnowszych badania Eurobarometru - badania przeprowadzonego w końcu ubiegłego roku na zlecenie Komisji Europejskiej wśród mieszkańców wszystkich państw Unii Europejskiej wynika, że Polska jest na drugim miejscu pod względem religijności. Bardziej religijni od Polaków są Maltańczycy - pisze "Super Express".