Regularne narażenie na bierne palenie ma negatywny wpływ na funkcjonowanie mózgu, wynika z nowego brytyjskiego badania.
Wprowadzony przed blisko dwoma laty zakaz palenia w miejscach publicznych cieszy się sporą akceptacją społeczną, popiera go nawet większość osób palących regularnie - wynika z sondażu zrealizowanego przez CBOS. Nowe przepisy w niewielkim stopniu wpłynęły na spadek liczby palaczy, jednak w znacznie większej mierze przyczyniły się do ograniczenia liczby wypalanych papierosów.
Konsumpcja tytoniu jest jednym z głównych czynników wpływających na umieralność w Polsce. Palenie wiąże się również z wysokimi kosztami zdrowotnymi i gospodarczymi w skali kraju. Najskuteczniejszym sposobem ograniczenia palenia tytoniu w Polsce jest podniesienie ceny tytoniu poprzez zwiększenie podatku akcyzowego - głosi raport "Ekonomiczne aspekty palenia tytoniu i opodatkowania wyrobów tytoniowych w Polsce".
Na pierwszym posiedzeniu "nowego rządu starego premiera" przyjęto rozwiązania umożliwiające zahamowanie szybkiego wzrostu długu publicznego, który niesie ryzyko przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego (55 proc.) w 2012 r. W górę pójdzie akcyza na olej napędowy i wyroby tytoniowe. Nie będzie można też ominąć tzw. podatku Belki, czyli płacenia 19 proc. podatku od zysków z lokat.
Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że rocznie palenie zabija około sześciu milionów ludzi. Według statystyk CBOS w Polsce już co trzecia osoba jest palaczem. Najczęściej są to mężczyźni w wieku powyżej 45 lat, z wykształceniem zawodowym, jednak nałóg rozpowszechniony jest również wśród kobiet oraz młodszych osób. Jak z nim walczyć?
16 listopada 2011 obchodzony jest na całym świecie jako Światowy Dzień Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc (POChP). Międzynarodowym działaniom patronuje Światowa Inicjatywa na rzecz Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc (GOLD). Polskie Towarzystwo Chorób Płuc aktywnie włącza się w organizację tego Dnia w Polsce pod hasłem „Masz zadyszkę? Może cierpisz na POChP! Zapytaj swojego lekarza o prosty test oddechowy - spirometrię.” Wskazuje także na nowe możliwości walki z chorobą i konieczność utworzenia w Polsce oddziałów nieinwazyjnej wentylacji.
W listopadzie obchodzony jest Światowy Dzień Rzucenia Palenia, który przypada zawsze w trzeci czwartek miesiąca - w tym roku będzie to 17 listopada. Na szczęście tysiące palaczy starają się wytrwać ten jeden dzień bez papierosa a część z nich przestaje palić w ogóle.
Technologia wykorzystywana w produkcji papierosów powoduje, że współczesny rak płuca rozwija się w mniej dostępnych i trudniejszych do zauważenia i leczenia miejscach tego organu. Jeszcze kilkanaście lat temu, gdy choroba ta rozwijała się w oskrzelach głównych, był on łatwiejszy do zdiagnozowania. Niestety, stosowane wcześniej metody wykrywania nowotworu tj. zdjęcia Rtg nie spełniają już swojej roli, a obecnie konieczne jest wykorzystanie czulszej niskodawkowej tomografii komputerowej oraz dodatkowych badań opartych na biologicznych mechanizmach rozwoju nowotworu.
Wywołane paleniem uszkodzenia tętnic są poważniejsze u kobiet niż u mężczyzn. Stopień narażenia na dym tytoniowy w ciągu życia człowieka jest skorelowany z grubością ścian tętnic szyjnych zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, z tym że w przypadku kobiet skutki tego zjawiska mają dwojaki charakter.
Papierosy pali jedna trzecia dorosłych Polaków - wynika z sondażu przeprowadzonego przez CBOS. Od roku 2007 odsetek palących w zasadzie się nie zmienia, natomiast jest on zauważalnie mniejszy niż pod koniec lat dziewięćdziesiątych.
Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc - POChP, jest zasadniczą przyczyną zgonów w Polsce. Choroba jest następstwem długoletniego palenia papierosów. Główną przyczyną choroby jest wdychanie dymu tytoniowego. Dym tytoniowy powoduje uszkodzenie oskrzeli oraz pęcherzyków płucnych. W większości przypadków są to zmiany nieodwracalne, a jedynym sposobem zahamowania postępu choroby jest rzucenie palenia. Niestety taki argument często nie jest brany poważnie przez chorego. Zaprzestanie palenia spowalnia dalszy postęp choroby - mówi lek. med. Anna Barnak, pulmonolog z Centrum Medycznego Scanmed Multimedis Krowodrza w Krakowie.
Co roku 31. maja obchodzimy Światowy Dzień bez Papierosa. Święto stanowi okazję do zwrócenia uwagi całego świata na powszechność nałogu palenia papierosów i jego negatywne skutki zdrowotne. Dzień ma równie zachęcić do 24-godzinnego okresu abstynencji od wszystkich form konsumpcji tytoniu na całym świecie.
Polska jest jednym ze 173 państw, które podpisały Ramową Konwencję Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o Ograniczeniu Użycia Tytoniu. To narzędzie, które ma za zadanie zatrzymać śmiercionośną epidemię, jaką jest używanie tytoniu, zabijające rocznie aż 6 000 000 ludzi w skali świata. Jakie zaostrzenia czekają Polskę? Jak daleka droga przed nami, aby osiągnąć światowe standardy w kwestii zdrowia? Stowarzyszenie MANKO, organizator kampanii społecznych Lokal Bez Papierosa.pl oraz Polska Bez Dymu, udziela odpowiedzi na te pytania.
Jeżeli kiedykolwiek próbowaliście rzucić palenie, cierpieliście z powodu zaburzeń snu czy dotknęła was choroba mięśni, to nowe odkrycia finansowanego ze środków unijnych zespołu naukowców mogą zabrzmieć jak muzyka dla waszych uszu.
Wyniki nowych badań sugerują, że palenie tytoniu może być odpowiedzialne za ponad jedną trzecią przypadków najbardziej rozpowszechnionej i najostrzejszej postaci reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS). Co więcej wśród osób z podwyższoną podatnością genetyczną na RZS, palenie tytoniu może stać za ponad połową wszystkich przypadków. Odkrycia opublikowane w czasopiśmie Annals of the Rheumatic Diseases dostarczają kolejnego argumentu pracownikom służby zdrowia, aby odradzać palenie tytoniu, zwłaszcza osobom z historią RZS w rodzinie.